Wywiad z DJ-em Khimairą oraz relacja z jego występu w Atenach - artykuły - JaME Polska

  • JaME uk
  • JaME se
  • JaME ru
  • JaME pt
  • JaME pl
  • JaME nl
  • JaME lt
  • JaME it
  • JaME gr
  • JaME fr
  • JaME fi
  • JaME es
  • JaME de
  • JaME ch
  • JaME be
  • JaME at
JaME Polska
WORLD
CHANNEL

Wywiad z DJ-em Khimairą oraz relacja z jego występu w Atenach

wywiad - 30.06.2009 02:05

autor: demi

tłumaczenie: Paniolka

Po intensywnym EBM/industrialowym występie DJ Khimaira spotkał się z JaME i rozmawiał z nami o europejskiej i japońskiej scenie klubowej, pracy DJ-a, spojrzeniu na muzykę i innych rzeczach.
© Demi De - Râmen Events - DJ Khimaira
15 maja DJ Khimaira przybył do Aten, aby wystąpić w klubie Underworld. Pomimo że Khimaira powoli, lecz skutecznie pracował nad rozpoznawalnością swojego imienia na europejskiej scenie industrial/EBM/goth, większość publiczności najwidoczniej nie była zaznajomiona z tym gatunkiem muzycznym. Pomijając publiczność, wieczór był dokładnie zaplanowany. DJ-e rozpoczynający imprezę są szerzej znani z setów j-rockowych bądź wykorzystywanych w anime, mimo tego nieprzerwanie uderzali industrialowym brzmieniem, z powodzeniem nadając ton na resztę wieczoru.

DJ Khimaira pojawił się wcześniej, ubrany w charakterystyczny czerwono-czarny winylowy strój, z mrocznym makijażem i imponującymi dredami. Po sprawdzeniu sprzętu, poświecił sporo czasu na poznanie klubowiczów oraz podpisywanie plakatów i broszur.

Kiedy Khimaira wspinał się na scenę - znajdującą się na wspaniałym balkonie i z widokiem na cały klub - pulsujące intro wstrząsnęło podłogą i tłum w pełni zrozumiał, że nie będzie to kolejna impreza w Underworld związana z anime czy visual kei. Jego set miał podobną do innych setów EBM/industrial strukturę - wyczerpujące beaty z okazyjnie pojawiającymi się melodyjnymi przerwami - lecz nie był pozbawiony dobrze umieszczonych zawirowań. Sam DJ był nieprzerwanie zajęty przy swoim sprzęcie i wyglądał szalenie profesjonalnie. Mimo tego kiwał głową w rytm muzyki, wyrażając swoją fascynację muzyką. Intensywne beaty zmusiły większość publiczności do zasadniczo udanego opanowania tańca stylizowanego na EBM. Pomimo tego, że tłum nie oddał się w pełni szaleństwu muzyki, niewątpliwie przykuła ona ich uwagę.

Jeden porządny kawałek następował po drugim. Po pierwszej godzinie występu Khimaira zagrał porywający remiks Fear of the dark. To niewątpliwie był moment zwrotny całej imprezy. Po raz pierwszy bywalcy klubów oddali się muzyce tak, jak zwykli fani muzyki japońskiej. Jeszcze większe poruszenie wywołało, kiedy kolejny remiks - ballada Metalliki - zmieniła się w kawałek electro dance, który skłonił wszystkich do żywiołowego potrząsania głowami. Zostało tak także podczas następnego utworu. Wielu deklamowało z aprobującym uśmiechem: "born to live, born to die, born to crucified" ("urodzić się, by żyć, urodzić się, by umrzeć, urodzić się, by zostać ukrzyżowanym"). Występ skończył się wkrótce potem wraz z piękną melodią, pozostawiając publiczność z niedosytem, nawet po dwóch pełnych godzinach imprezy.

Na koniec klubowa atmosfera zdominowana została przez uczucie satysfakcji. Publiczność może nie była w pełni regularnymi fanami sceny techno czy EBM, lecz każdy, na swój własny sposób, przeżył przyjemnie ten wieczór: słodkie lolity zainteresowały się tańcem stylizowanym na taniec industrial, a klubowi bywalcy zainteresowali się japońskimi artystami.


Po zakończeniu imprezy DJ Khimaira poświęcił nam trochę czasu, aby porozmawiać z nami o swoich europejskich staraniach, japońskiej scenie gotyckiej, poglądami na muzykę i innych rzeczach.


Dobry wieczór, czy mógłbyś przedstawić się naszym czytelnikom?

DJ Khimaira: Jestem Khimaira z Tokio. Gram w japońskich klubach już od pięciu, sześciu lat, lecz obecnie przeniosłem się do Europy, gdyż uważam, że moja muzyka lepiej tu pasuje. Zasadniczo chciałbym zostać w Europie na stałe. Jeśli chodzi o moje dalsze kroki na tej scenie, 22 maja mam bardzo ważny występ w największym europejskim klubie, Technic Factory, który znajduje się w Belgii.

Jak zainteresowałeś się byciem DJ-em?

DJ Khimaira: Na długo przed tym, jak zacząłem występować na scenie EBM/goth, już pociągała mnie scena klubowa. Lubiłem style takie jak trip hop, techno i abstract lub oryginalne sety DJ-ów. Przez przypadek odwiedziłem japoński klub, New Church, gdzie zostałem przedstawiony frontmanowi Eve of Destiny, Haruhiko Ashowi. To było moje pierwsze spotkanie z tym stylem. Pierwszy raz, kiedy grałem jako DJ, był podczas gościnnego występu na Tokyo Dark Festival w 2002 roku.

Jakie są twoje koligacje z Tokyo Dark Castle i Tokyo Decadance?

DJ Khimaira: To często się dzieje - ludzie mylnie myślą, że jestem jednym z członków Tokyo Decadance. Jednakże prawdą jest, że nigdy nie występowałem na Tokyo Decadance. Oczywiście miałem takie propozycje i oczywiście znam SiSeNa i Adriana, ale nigdy z nimi nie występowałem - jeszcze. Jednakże, jeśli kiedyś w przyszłości nadarzy się okazja, może zagram z nimi.

Biorąc pod uwagę, że występujesz od lat zarówno w Japonii, jak i w Europie, musiałeś zauważyć różnice pomiędzy poszczególnymi publicznościami. Czy zechciałbyś się podzielić twoim najważniejszym spostrzeżeniem?

DJ Khimaira: Masz na myśli ogólnie scenę klubową czy też konkretnie EBM i industrial?

W szczególności EBM i industrial.

DJ Khimaira: Właściwie. To jest różnica stanowiąca równocześnie jeden z głównych powodów, dla którego postanowiłem opuścić Japonię i przenieść się do Europy. Podczas gdy niewątpliwie w Japonii funkcjonuje mroczna scena, która nazywa siebie sceną goth, to ja osobiście uważam, że nie ma czegoś takiego. To, czym ona jest, to hybryda jgoth z elementami visual kei i jrocka lub cyber-kids, jak SiSeN z Tokyo Decadance. Podczas gdy oni mają swój własny styl i przesłanie, dla mnie japońska scena nie była tym, czego pragnąłem, więc postanowiłem moje dalsze kroki w karierze stawiać w Europie.

Zazwyczaj grasz zachodnią muzykę, więc sądzę, że większość inspiracji czerpiesz z Europy. Jednak wśród tych, którymi jesteś zainteresowany, jest ktoś, kogo szczególnie szanujesz?

DJ Khimaira: Kiedy o tym myślę, większość tych, których szanuję, należy do innych gatunków. Oczywiście są wśród nich również DJ-e, na przykład wczesny Tiesto. Także z Niemiec Paul Van Dyk. Lubię także niektórych DJ-ów grających house. Trance... to będzie Carl Cox. Jest także bardzo wielu DJ-ów EBM, których szanuję. Takie zwyczajne gatunki jak retro, progressive, trance, techno... grających je DJ-ów.

Skoro mówimy o byciu DJ-em: wolisz winyle czy komputer?

DJ Khimaira: Zaczynałem swoją karierę DJ-a od winyli. Miksowałem trip hop, na przykład Massive Attack. Przez pół roku szlifowałem moje umiejętności DJ-a. Nie jestem pewien, ale prawdopodobnie w najbliższej przyszłość będę grał za pomocą komputera, cyfrowo. Komputery stają się coraz bardziej i bardziej wiodące.

Przed występem przygotowujesz playlistę czy miksujesz ją na bieżąco?

DJ Khimaira: Tak jak wszyscy DJ-e przed występem mam przygotowane różne remiksy. Jednak utwory wybierane są pod wpływem chwili.

Często zamieszczasz na swoim profilu na MySpace wiersze i teksty. Czy masz jakieś plany, na przykład przewidujesz wydanie ich jako wierszy lub piosenek?

DJ Khimaira: Nie mogę powiedzieć niczego na pewno ani składać jakichkolwiek oświadczeń. Co mogę powiedzieć to to, że w niedalekiej przyszłości chciałbym rozpocząć działalność mojego własnego składu EBM. Zajmę się partią wokalu i będzie to typowy styl EBM.

Czy bodźce duchowe są ważne w twoim życiu?

DJ Khimaira: Odgrywają zdecydowanie dużą rolę. Cała kreatywność pochodzi z naszej podświadomości, nawet jeśli chodzi o muzykę. Na przykład - dobra sztuka. Możemy oglądnąć obraz i pomaga nam to zrozumieć, co przedstawia na konkretnym poziomie. Muzyki z kolei nie możemy dotknąć lub zobaczyć i możemy doświadczyć jej jedynie poprzez nasz słuch. Sądzę więc, że muzyka zdecydowanie wiąże się z wyższymi funkcjami. Ja osobiście, kiedy komponuję muzykę, czuję inspirację pochodzącą z jakichś innych, nieznanych miejsc.

Poza byciem DJ-em, jakimi innymi występami byłbyś zainteresowany?

DJ Khimaira: Grałem w zespole death/black metalowym. Komponowałem muzykę za pomocą gitary i wokalu. Mój dziadek od strony mamy jest profesorem muzyki na uniwersytecie. Od dzieciństwa zmuszany byłem do nauki gry na pianinie i zacząłem także grać na gitarze klasycznej w wieku jedenastu, dwunastu lat. Nawet teraz kiedy jestem DJ-em, miksuję w sposób przypominający grę na tych instrumentach. W każdym razie wszystko związane jest ściśle z graniem. W niedalekiej przyszłości będę grał na gitarze i śpiewał. Tak czy inaczej wszystkie moje występy będą związane z muzyką.

Twój styl jest charakterystyczny i przyciągający wzrok. Czy to twój projekt i jak ważną rolę on odgrywa?

DJ Khimaira: Zacząłem chodzić na imprezy EBM/industrial w Japonii około 2002 roku. Od tamtej pory mój styl nie zmienił się zbytnio. Nie chcę olśniewać ludzi czy specjalnie przyciągać ich uwagę. Po prostu uwielbiam ten styl - w taki sposób spontanicznie się wyrażam.

Plany na przyszłość, możesz nam coś o nich opowiedzieć?

DJ Khimaira: W Europie mam dwa managementy. W Belgii należę do Râmen Events. A moją niemiecką agencją jest Diva Music, która mieści się w Kolonii. Dlatego w przyszłości będę miał większą możliwość występowania w krajach Beneluksu i Niemczech.

Czy mógłbyś przekazać jakąś wiadomość dla czytelników JaME?

DJ Khimaira: Jestem otwarty na różne rzeczy. Niektóre osoby ze sceny gothic/EBM nie są otwarte na scenę visual kei, ale ze mną tak nie jest. Więc proszę, nie wahajcie się przychodzić na moje występy. Tak długo jak będziecie chcieli się ze mną kontaktować i odkrywać moją muzykę, wszelkie style są mile widziane. Proszę, sprawdźcie harmonogram moich występów i zjawcie się tam.

Oczywiście, czytelnicy JaME są fanami różnych gatunków japońskiej muzyki, nie ograniczają się oni jedynie do fanów visual kei.

DJ Khimaira: Ach, ok, więc będę na was czekał. Planuję także tworzyć swoją własną muzykę. Wkrótce wystartuje moja nowa strona, więc proszę, sprawdźcie ją, dziękuję.

Będziemy na to czekać, dziękujemy.


JaME pragnie podziękować Aurélie Vandecasteele z Râmen Events, Nozomi Ongaku i oczywiście DJ-owi Khimairze za uczynienie tego wywiadu możliwym.

RELATED INFORMATION

partnerzy

  • CD Japan
  • CLJ Records
  • Gan-Shin
  • Hear Japan
  • JRock NL
  • KoME World
  • SHOXX
  • Star child/Zy connection
  • Ukiyo-e
  • YesAsia
 
zaprzyjaźnione strony:
AMuS-ent
JaME
KoME
CLJ Records - New Releases